Pierwszy tom trylogii Metal nie dostarczył spodziewanych emocji. Nie był to album zły, ale też nie zasłużył na miano wielkiego wydarzenia. Podchodząc do tomu drugiego wyzbyłem się wielkich oczekiwań i dałem scenarzystom szansę, by mnie zaskoczyli. Czym im się udało? Recenzja komiksu Batman Metal Tom 2: Mroczni Rycerze.
ZAWARTOŚĆ
Album jest podobnych rozmiarów co Tom 1, jednakże w odróżnieniu do niego składa się wyłącznie z zeszytów głównej osi fabularnej. Są to: Batman: The Red Death #1, Batman: The Murder Machine #1, Batman: The Dawnbreaker #1, Batman: The Drawned #1, Dark Nights: Metal #3, Batman: The Merciless #1, Batman: The Devastator #1, Dark Nights: The Batman who Laughs #1, Batman: Lost #1.
MROCZNI RYCERZE
BATMAN METAL:
1. Batman Metal Tom 1: Mroczne Dni
2. Batman Metal Tom 2: Mroczni Rycerze
3. Batman Metal Tom 3: Mroczny Wszechświat
Głównym celem drugiego albumu jest przedstawienie tytułowych Mrocznych Rycerzy. Jest to siedmiu Batmanów przybyłych z Mrocznego Uniwersum. Świat każdego z nich uległ zniszczeniu, a oni sami podjęli decyzje, które zmieniały ich nie do poznania. Nie są to czarne charaktery, złe, bo tak trzeba, a postaci tragiczne, które dokonywały wielu poświęceń i trudnych decyzji, by uratować swój ginący świat. Oczywiście zanim zostali zwerbowani przez Barbatosa, gdyż na Ziemi-0 ślepo służą swojemu panu.
Mroczny Rycerz: Czerwona Śmierć – Ziemia-52. Bruce Wayne próbując odwrócić nieuniknione zdecydował się poświęcić Barry’ego, aby cofnąć się w czasie. Efektem nieudanej próby stało się połączenie Batmana i Flasha z poważnym rozdwojeniem osobowości.
Mroczny Rycerz: Mordercza Maszyna – Ziemia-44. Wiele miesięcy temu przeciwnicy Batmana dopadli i brutalnie zamordowali Alfreda. Bruce nie mógł funkcjonować bez swojego najbliższego przyjaciela, więc wykorzystał technologię Cyborga, by stworzyć sztuczną inteligencję imitującą Alfreda. Ale po drodze coś poszło bardzo nie tak…
Mroczny Rycerz: Pogromca Świtu – Ziemia-32. Historia tego Batmana jest nieco inna. Po zabójstwie rodziców w gothamskiej alejce młody Bruce uciekając trafił na… pierścień Korpusu Zielonych Latarni. Bruce uzyskał moc tak wielką, że nikt, dosłownie nikt nie był w stanie mu dorównać.
Mroczny Rycerz: Topielica – Ziemia-11. Bryce Wayne pochodzi ze świata, gdzie role płci zostały odwrócone. Ona jest Mrocznym Rycerzem, a Aquawoman rządzi podwodnymi światami. W wyniku wielkiego konfliktu oceany zalały cały świat, więc jedynym sposobem, aby przetrwać było stać się potężniejszym niż Atlanci.
Mroczny Rycerz: Bezlitosny – Ziemia-12. Gdy Bruce Wayne w walce z Aresem stracił ukochaną Wonder Woman przywdział jego hełm, by zdobyć potężna moc i mścić się na wszystkich, którzy w jego oczach przyczynili się do śmierci Diany.
Mroczny Rycerz: Niszczyciel – Ziemia-1. Superman stracił nad sobą panowanie, czego efektem była śmierć wielu ludzi, w tym Lois Lane. Batman wiedział, że może powstrzymać go tylko w jeden sposób i użył na sobie wirusa stworzonego z tkanek Doomsdaya.
Mroczny Rycerz: Batman, który się śmieje – Ziemia-22. Prawa ręka Barbatosa, Batman, który zwerbował wymienionych wcześniej Mrocznych Rycerzy. Już samo jego imię świadczy z czym/kim mamy do czynienia, ale historia jaka za nim stoi zasługuje na dokładne poznanie i zostawię wam tę przyjemność.
Tym samym siedem z dziewięciu zeszytów albumu Mroczni Rycerze to backstory Batmanów z Mrocznego Uniwersum. I choć całość wydaje się olbrzymim zapychaczem to jednak zachwyciły mnie przedstawione tutaj historie. Każda z nich zasługuje na oddzielną miniserię, ponieważ mamy tutaj tak wiele dobrych pomysłów, że szkoda, aby się zmarnowały. Poczytałbym o świecie każdego z Batmanów i przeżyłbym historię niebędącą streszczeniem wydarzeń. Poszczególne opowieści trafiły w ręce różnych scenarzystów dzięki czemu są one kreatywne i znacznie się od siebie różniące. Naprawdę trudno znaleźć słaby punkt któregokolwiek z zeszytów dotyczących Mrocznych Rycerzy.
METAL
Album zawiera również zeszyt #3 Dark Nights: Metal kontynuujący główny wątek. Dowiadujemy się z niego, że pokonani herosi ukrywają się w magicznym wymiarze, do którego sprowadzili ich Doktor Fate, Steel i Mr. Terrific. Bohaterowie szukają sposobu na pokonanie Barbatosa, ale wygląda na to, że ten pomyślał dosłownie o wszystkim. Ostatni zeszyt nosi tytuł Zagubiony. Dowiadujemy się z niego co aktualnie dzieje się z Brucem Waynem. Pełno tutaj symboliki, koszmarów na jawie i enigmatycznych zagadek. Koniec końców fajnie komponuje się to z główną osią fabularną.
Batman Metal Tom 2: Mroczni Rycerze za sprawą tytułowych Batmanów z innych wymiarów wypada o wiele lepiej niż tom pierwszy. Jasne, historia to czyste sci-fi pozbawione uwielbianych w Batmanie wątków detektywistycznych, co nie znacz, że nie warto sięgnąć po ten album. Jestem szalenie ciekaw zakończenia, które pojawi się w tomie trzecim.
Egzemplarz do recenzji dostarczyło Wydawnictwo Egmont
Batman, który się śmieje

Book Title: BATMAN METAL TOM 2: MROCZNI RYCERZE
Book Description: Batman odkrywa portal prowadzący do mrocznego multiwersum: równoległych wymiarów, gdzie losy Ziemi przybrały nieoczekiwany obrót, a członkowie Ligi Sprawiedliwości zostali wyeliminowani przez przerażających Mrocznych Rycerzy. Teraz naszemu światu grozi zagłada, ponieważ Mroczni Rycerze postanawiają najechać nasz wymiar. Opowiedziana w trzech tomach Batman – Metal historia do głębi wstrząśnie bohaterami uniwersum DC Odrodzenie!
Book Author: Scott Snyder, James Tynion IV
Book Format: Hardcover
Publisher - Orgnization: StoryHouse Egmont
Publisher Logo:
Date published: 23 May 2019
Illustrator: Greg Capullo, Dough Mahnke, Jorge Jimenez, Carmine Di Giandomenico
Number Of Pages: 248
-
FABUŁA - 8/10
8/10
-
RYSUNKI - 9/10
9/10
-
PRZYSTĘPNOŚĆ - 8/10
8/10
Podsumowanie
Batman Metal Tom 2: Mroczni Rycerze za sprawą tytułowych Batmanów z innych wymiarów wypada o wiele lepiej niż tom pierwszy. Jasne, historia to czyste sci-fi pozbawione uwielbianych w Batmanie wątków detektywistycznych, co nie znacz, że nie warto sięgnąć po ten album. Jestem szalenie ciekaw zakończenia, które pojawi się w tomie trzecim.