Już za kilka dni Międzynarodowy Festiwal Komiksu i Gier w Łodzi, na którym gościem specjalnym będzie m.in. Greg Rucka. Tym samym wśród wrześniowych premier Egmontu znalazły się dwa komiksy Marvela, w których legendarny scenarzysta miał swój udział. Zacznijmy od kontynuacji historii Matta Murdocka w serii Marvel Classic. Recenzja komiksu Daredevil Tom 2.
Daredevil od Marka Waida:
1. Daredevil Tom 1
2. Daredevil Tom 2
3. Daredevil Tom 3
4. Daredevil Tom 4
Daredevil Tom 2 to co prawda w głównej mierze robota Marka Waida, bo wiem w skład albumu wchodzą zeszyty #11-20 serii Daredevil, ale oprócz z nich znajdziemy tutaj Avenging Spider-Man #6 oraz The Punisher #10. I to właśnie w tych dodatkowych zeszytach swój udział miał Greg Rucka. Scenariusz do Spider-Mana napisał razem z Waidem, a zeszyt Franka Castle to jego solowa robota. Trzeba, bowiem pamiętać, że Rucka prowadził ówcześnie serię The Punisher, która zamknęła się w 16 zeszytach i została następnie wydana w trzech tomach. Wracając do recenzowanego albumu dodam, że rysunki stworzyli Marco Chechetto, Michael Allred, Khoi Pham, Chris Samnee i Greg Rucka.
The Omega Effect
Komiks Daredevil Tom 2 otwiera składające się z trzech rozdziałów zakończenie wątku z tomu pierwszego. Opisane tutaj wydarzenia rozegrały się na łamach trzech serii: Avenging Spider-Man #6, The Punisher #10 oraz Daredevil #11. Rozdziały zostały zebrane pod tytułem The Omega Effect. I zgodnie z tytułem jest bezpośrednio związany z finałem poprzedniego tomu. Matt Murdock / Daredevil jest w posiadaniu Dysku Omega będącego skarbnicą danych dotyczących każdej legalnej i nielegalnej organizacji. Posiadacz dysku przy odrobinie zasoby może stać się najpotężniejszych człowiekiem na świecie. Nic więc dziwnego, że Daredevil jest na celowniku absolutnie wszystkich złoli Nowego Jorku. Złoli i nie tylko, ponieważ na dysku łapę chętnie położyliby również Frank Castle z pomagającą mu Rachel Cole-Alves. Matt prosi o pomoc Spider-Mana wraz z którym namawiają Punishera do zawarcia tymczasowego sojuszu.
Od pierwszej strony tego mini eventu wzrok przykuwają rysunki Marco Checchetto. Niezwykle szczegółowe, z dopracowanymi twarzami i sylwetkami postaci. Wszystko wygląda zupełnie inaczej niż pozostała część komiksu utrzymana w stylistyce Tomu 1. A fabuła? Bardzo przypadła mi do gustu. Sceny kradnie Spider-Man nieustannie nawijający do milczącego Franka i szukający przydomku dla towarzyszki Punishera. Przewrotnie samej akcji nie jest przesadnie dużo, ale ciekawe dialogi w pełni to wynagradzają. Rozłożenie akcji na trzy równoległe serie choć dziś już niepraktykowane, dobrze podkreśla powagę sytuacji i sprawia, że Dysk Omega staje się czymś więcej niż tylko kolejną zabawką Reeda.
Daredevil Tom 2
Wraz z zeszytem #12 Mark Waid historia przybiera inny ton. Temat Dysku Omega ciągle jest aktualny, ale zaczynamy od randki Matta z Kirsten McDuffie, asystentką prokuratora okręgowego. Dziewczyna jest przekonana, że Matt to Daredevil i robi wszystko, by ten przyznał się do swojego alter ego. Sielanka nie trwa jednak długo, ponieważ już pod koniec randki Matt zostaje zaatakowany, porwany, przetransportowany do Latverii, a w jego mózgu rozpanoszyły się jakieś nanoboty… Do tego w Nowym Jorku pojawia się bezwzględny zabójca zwany Kojotem. A jakby tego było mało to Foggy odkrywa sekret Matta, który na zawsze zmieni ich stosunki…
Z punktu widzenia Matta
W Daredevilu od zawsze uwielbiam to, że jest to tzw. street level hero. Matt czasem współpracuje z Avengers, ale najlepsze opowieści z jego udziałem rozgrywają się w mrocznych zaułkach Hell’s Kitchen. Dlatego też kilka kolejnych Daredevil Tom 2 nie wypada tak dobrze, jak pierwszym tomie Waida. Doom, doomboty, Avengers, miniaturyzacja Hanka Pyma – to wszystko daje radę, ale w przypadku tej postaci im bliżej ziemi tym lepiej.
Pomarudziłbym więcej, gdyby nie znakomity pomysł przybliżenia nam zdolności Matta. Waid próbował tego w pierwszym tomie, ale dopiero w drugim rozwija skrzydła. Fabuła prowadzi nas w rejony, w których zdolności Matta zostają zaburzone, a my wraz z innymi bohaterami próbujemy odkryć w jaki sposób „widzi”, jak słyszy i czuje. Czym są wyczulone zmysły Daredevila. Czy zdolność, którą można skopiować i wykorzystać, czy może coś unikalnego, bowiem Matt uzyskał swoje umiejętności w wyniku oślepiającego go wypadku. Bardzo ciekawy wątek „naprawiający” słabsze, bo zbyt rozbuchane momenty.
Foggy vs. Matt
Druga część komiksu Daredevil Tom 2 wraca w najlepsze dla niej rejony. Foggy odkrywa szokujący sekret Matta i zrywa z nim nie tylko prawnicze partnerstwo, ale też wszystkie przyjacielskie kontakty. Zdezorientowany Murdock wkrótce potem w swoim mieszkaniu spotyka osobę, której nie miało prawa tam być. O co chodzi, co dzieje się z Mattem i co dalej z jego najlepszym przyjacielem?
Mark Waid dużo miejsca poświęca przyjaźni Matta i Foggy’ego. Na dłuższy czas wracamy do czasów studiów, widzimy trudne początki ich prawniczej praktyki. Całość wypada bardzo przekonująco i przywodzi na myśl fantastyczną serię Nieustraszony pisaną najpierw przez Briana Michaela Bendisa, a później Eda Brubaker. Ba, Waid sięga nawet po Millę, byłą żonę Matta. Co prawda ostatnie dwa zeszyty znów troszkę odlatują za sprawą Kojota, nowego przeciwnika. Jednak plusik za ponowne kreatywne wykorzystanie zmysłów Daredevila.
Daredevil Tom 2 – podsumowanie
Kolejny bardzo udany tom. Daredevil Tom 2 Marka Waida to nie tylko nowe wątki, ale też spektakularny finał wydarzeń z pierwszego tomu. Minusy po raz kolejny nie przyćmiewają wielu plusów. Czekam na kolejne tomy!
Egzemplarz do recenzji dostarczyło Wydawnictwo Egmont

Book Title: DAREDEVIL TOM 2
Book Description: Kiedy Punisher i jego uczennica Rachel Cole-Alves omal nie zabijają Daredevila, żeby zdobyć Dysk Omega, Nieustraszony i jego wieloletni przyjaciel Spider-Man postanawiają zawrzeć z nimi chwiejny sojusz. Najpierw próbują przerwać polowanie na ludzi prowadzone przez Megacrime, a potem wciągają rywalizujące ze sobą mafijne rodziny w wojnę. Ale nie wszystko idzie zgodnie z planem i życie Daredevila zawisa na włosku! Później świat Matta Murdocka zawala się, gdy jego najlepszy przyjaciel Foggy Nelson zrywa ich prawniczą współpracę oraz... łączącą ich przyjaźń. Duchy z przeszłości Daredevila wracają. W obłędnych okolicznościach, przez które zaczyna wątpić w swoje zdrowe zmysły, Nieustraszony musi zmierzyć się z nowym groźnym złoczyńcą – Kojotem!
Book Author: Mark Waid
Book Format: Hardcover
Publisher - Orgnization: Story House Egmont
Publisher Logo:
Date published: 28 September 2022
Illustrator: Michael Allred, Khoi Pham, Marco Checchetto, Chris Samnee, Greg Rucka
ISBN: 9788328154308
Number Of Pages: 300
Podsumowanie
Kolejny bardzo udany tom. Daredevil Tom 2 Marka Waida to nie tylko nowe wątki, ale też spektakularny finał wydarzeń z pierwszego tomu. Minusy po raz kolejny nie przyćmiewają wielu plusów. Czekam na kolejne tomy!